Wybór zwierzaka nie jest - i nie powinien chyba być - wyborem łatwym. Decydujemy przecież o latach, które spędzimy pod jednym dachem razem z żywą, potrzebującą naszej opieki i uwagi istotą. Aby zwierzę było z nami szczęśliwe, i abyśmy my sami czerpali z kontaktu z nim wiele radości i satysfakcji, musimy najpierw podjąć mądrą, przemyślaną decyzję. Jest wiele spraw, które musimy wziąć pod uwagę: nasze własne marzenia i preferencje, ale także potrzeby i tryb życia zwierzaka. Istotna jest wielkość naszego mieszkania, ilość czasu, jaką jesteśmy w stanie poświęcić codziennie zwierzęciu, możliwość zapewnienia zwierzęciu opieki na czas wyjazdów, a także nasza sytuacja finansowa (musimy wziąć pod uwagę nie tylko łatwe do zaplanowania koszty karmy, czy akcesoriów, ale też - czasem spadające z nienacka - koszty opieki weterynaryjnej i leczenia). Musimy liczyć się z tym, że wraz z pojawieniem się zwierzaka niektóre nasze przyzwyczajenia mogą ulec zmianie i skofrontować nasze wyobrażenia z rzeczywistością: mieszkaniec kawalerki na osiedlu bloków musi odłożyć na bok marzenia o psie husky, osoba, którą denerwują hałasy w nocy, raczej nie dogada się z królikiem, a posiadacz balkonu na ósmym piętrze nie może wierzyć w to, że koty spadają na cztery łapy. Im większa będzie nasza wiedza - tym mniej naszych rozczarowań ... i zwierzęcych dramatów: powrotów z adopcji, porzuceń, wypadków i zaginięć. Pamiętajmy, że wybór zwierzęcia muszą zaakceptować wszyscy domownicy. |