Szelma - kotka nie(?)pełnosprawna PDF Drukuj Email
Redaktor: Wima   
15.06.2008.

Kotka Szelma na szfie. Fot. Wima 

Szelmusia biega, skacze na górne szafki kuchenne, łapie owady i sypia na wysokiej szafie, usiłuje zakopać urobek w kuwecie.

Czyli zachowuje się jak normalny kot, więc co w tym dziwnego?
W zasadzie nic, przynajmniej z jej punktu widzenia. Ale wielu ludzi się dziwi widząc Szelmusię, że tak sobie świetnie radzi.

Szelmusia nie ma jednej łapki, przedniej.To efekt zaniedbanego, zadawnionego złamania łopatki.

 

Image

Kotka Szelma z niedowładem łapki, tuż po adopcji 

W schronisku we Wrocławiu koteczka leżala w klatce i nikła. Nie jadła, nie piła, nie reagowała na "kicianie" - zwinięta w ciasny kłębuszek, przybrudzona kupka futra z niesprawną łapką.

Wyciągnięta ze schroniska długo nie mogła nabrać ciałka, dziewieciomiesięczna kotka ważyła tylko 1,5 kg.


 

Kotka Szelma przed operacją. Fot. Wima

Zabiedzona Szelmusia wkrótce po wyciągnięciu ze schroniska

Karmiona dobrymi karmami, rosołkami, witaminami,wołowinką i drobiem, wreszcie zaczęla przypominać zdrowego kota. Tylko ta łapka...
Łapka nie usprawniała się a wręcz było gorzej, bo przyplątało się zakażenie, rany na skórze nie reagowały na podawane antybiotyki. Za to koteczka uczyła się kicać na trzech łapkach, czwartą majac podwinietą, obandażowaną i przymocowaną do tułowia.
Po konsultacjach u różnych wetów z bolem serca i dużymi obawami podjęlam decyzję o amputacji łapki.

Kotka Szelma w trakcie rekonwalescenji. Fot. Wima

Szelma w trakcie rekonwalsecencji. Fot. Wima

Rekonwalescencja koteczki

Kotka po amputacji łapki. Fot. Wima

Szelma po operacji 

Teraz tego nie żałuję.
Koteczka jest pełna energii i nie zauważa swojej "niepełnosprawności".

Jej ulubioną zabawą jest łapanie zabawki na sznurku . Świetnie też radzi sobie z łapaniem owadów, bierze je na klatę i przygniata do podłogi.

 

Koci relaks. Fot. Wima

 

Koteczka jest dobrym duchem mojego domu, matkuje kociakom, które przychodzą na wychowanie, opiekuje się wszystkimi "tymczasami" i przekonuje wszystkich, że niepełnosprawność to tylko słowo. 

Kocia przyjaźń. Fot. Wima 

 

 Autorka tekstu jest wolontariuszką fundacji Kocie Życie

Powrót do góry

Zmieniony ( 21.12.2008. )
 
© 2007 Zwierzak w domu | © Template by goP.I.P. | valide xhtml | valide css | joomla.org
Webdesign auf Usedom and Joomla