"30-letnia" Saba PDF Drukuj Email
Redaktor: kordonia   
09.07.2009.

Saba to "najbrzydszy pies świata"- tak ją "ochrzcili" pracownicy gdyńskiego Ciapkowa, gdy po raz pierwszy ją ujrzeli. Była gruba, kaszląca i naprawdę stara.
Całe swoje życie spędziła na łańcuchu w przydomowym ogródku, karmiona resztkami z obiadu.
W dodatku jej pan, który ją oddał, stanowczo utrzymywał, że suka ma 30 lat, i nie dał sobie tego wyperswadować.
Sunia została w biurze schroniska, pod opieką pani "od kotów." Lubiła przesiadywac w ogródku, była niesamowicie łagodna, miła i delikatna.
Jej opiekunka schroniskowa postanowiła za wszelka cenę znaleźć jej dom, i dlatego założyła jej wątek na forum Miau.pl


Oto zdjecie tuż po przyjęciu do schroniska, zdjęcie, w którym się zakochałam :) Fot.: kordonia

Od pierwszego wejrzenia zakochałam się w Sabie, własnie ze względu na jej wiek (weci ocenili ją na 15 lat), i dość dyskusyjną urodę.

Sądziłam jednak, że szybko znajdzie dom, tym bardziej, że miała non-stop wyróżnione ogłoszenia na Allegro, pokazywano ją na wszystkich portalach z ogłoszeniami, opisywano jej historię w Dzienniku Bałtyckim, Faktach.

Po dwóch miesiacach dowiedziałam sie, ze w jej sprawie nie było ani jendego telefonu.
Dlaczego?

Ponieważ ludzie nie chcą starych psów Zmarszczenie brwi

Boją się, że przywiążą się do takiego pieska i za chwile już będą się musieli z nim pożegnać.

Dla mnie nie miało to znaczenia. W moich oczach Sabka była najcudniejszym stworzeniem, potrzebujacym miłości i prawdziwego domu.

Chciałam jej szczescia, nawet jeśli miałoby być bardzo krótkie, a nie swojego wieloletniego zadowolenia.
Postanowiłam ją zabrać, skoro nikt inny jej nie pokochał, mimo, że miałam wtedy trudną sytuację: byłam tuz po rozwodzie, miałam na głowie 6 kotów i zawsze kilka dodatkowych "tymczasików", ciągnęłam dwa etaty.

Saba przyjechała i naocznie mogłam naocznie stwierdzić, jakim jest nieurodziwym karakanem UĹ�miech

Sztywne stawy, toczone przez reumatyzm, krzywica tylnych nóg, brak połowy zebów, i ...MIŁOŚĆ w moim kierunku widoczna w każdym spojrzeniu i ruchu ogonka.

 Pierwszy dzień Saby w nowym domu. Fot.: kordonia

Przyjęła się do mojej kociej rodziny natychmiast, rządzi kotami i rozgania je, jeśli się biją. Nie odstępuje mmnie na krok, chciałaby cały czas sie mną opiekować.

Gdy została otoczona dobrą opieką, poprawiło się jej zdrowie. Schudła, przestała kaszleć, przestała mieć doleglwiości ze strony serca.

Saba na wydmie. Fot.: kordonia 

Chodzi ze mną po lasach, po nadmorskiej plaży, wyjeżdża ze mną wszędzie, uwielbia spacery, jazdę samochodem, tramwajem- byle ze mną.

Ja też ją kocham najbardziej na świecie i nie zamieniłabym na żadnego młodszego i ładniejszego psa.

Minęły już 3 lata, Sabcia skończyła własnie "33 lata" i nie wygląda na to, żeby szykowała sie do odejscia za Tęczowy Most. MrugniÄ�cie

 Najmilej u pani na kolanach. Fot.: kordonia

 

Psie szczęście. Fot.: kordonia

Zgrany duet! Fot.: kordonia 

 

Powrót do góry

Zmieniony ( 09.07.2009. )
 
© 2007 Zwierzak w domu | © Template by goP.I.P. | valide xhtml | valide css | joomla.org
Webdesign auf Usedom and Joomla